Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Ballady i romanse - Problematyka

Świat w romantycznej poezji pełen jest miłości, śmierci i nieszczęścia, przez które tylko czasami przebija jaśniejsze światło. Nie dziwią upiory ani zjawy, niewierni kochankowie ani dziewczyny krzywdzące swoich zalotników. Przyroda, która otacza ludzi, jest zachwycająca, ale jednocześnie budzi grozę i niepokój. Człowiek mający kontakt z nadprzyrodzonymi siłami to człowiek jeden z wielu, a nie wybrany.

Ten kto zaprzedaje duszę diabłu jest tak samo ludzki jak ten co się modli. Pieśniarze śpiewają, kochankowie kochają i zdradzają, zbójcy napadają. Świat jest fantastyczny i irracjonalny. Prawa metafizyki, jeśli w ogóle istnieją, są pewniejsze niż prawo grawitacji. Najlepiej wiedzą to prości ludzie, dla których odczuwać znaczy wiedzieć. Pełno tu postaci z legend, podań i baśni. Są tak samo prawdziwe jak rybacy pływający po jeziorze, biesiadnicy z karczmy i oszalałe z miłości dziewczyny.

Wszystko to rozgrywa się jednak w pewnych ramach. Tworzy je ludowy system moralny, który bardzo jasno określa co jest dobre, a co złe. Każda zbrodnia prędzej czy później zostanie ukarana. Większość ballad odwołuje się do tej elementarnej sprawiedliwości. Ludzie grzeszą, ale zaraz potem muszą za to odpokutować. Nie jest to jednak literatura dydaktyczna. Przykazania te wynikają z najgłębszych przekonań ludu, nie są narzucone tak jak danina czy podatki.

Mickiewicz w „Balladach i romansach” rozprawia się także z filozofią oświeceniową, z klasycyzmem w literaturze. Próbuje nobilitować pieśni gminne, intuicję i uczuciowość.





Informacje